Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytaty i sentencje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytaty i sentencje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 grudnia 2010

Ryzykowny żart anonimowego oficera SS

Dzisiaj drugi wpis z kategorii "cytaty i sentencje", ale tym razem osobliwie śmieszny i pełen paradoksu cytat a raczej żartobliwa wypowiedź anonimowego oficera SS. Swego czasu natknąłem się na ten cytat, ale szczerze nie pamiętam już przy jakiej okazji, bo nie zanotowałem sobie źródła. Wypowiedź jest o tyle ciekawa że jej autor skierował ją do Adolfa Hitler:


"Berlin to praktyczne miejsce na naszą kwaterę główną - wkrótce będziemy mogli jeździć tramwajami na wschodni front!"

Humor godny znanego serialu "Allo, Allo", Hitler i towarzyszący mu ludzie mieli skwitować żart śmiechem ale chyba tak naprawdę nikomu nie było do śmiechu. Żart SS-mana obnażał całą beznadziejną sytuację III Rzeszy. Dla Hitlera i ludzi z bliskiego otoczenia wodza, którzy cały czas oczekiwali że jakaś nowa, cudowna broń odmieni diametralnie koleje wojny, musiała to być nadzwyczaj kąśliwa uwaga. W lutym 1945 roku gdy wypowiedziano wyżej wymienione słowa, front na Odrze był względnie stabilny, ale chyba nikt poza Hitlerem w niemieckim naczelnym dowództwie nie wierzył, że "radziecki walec" można jeszcze w ogóle zatrzymać. Gdy 16 kwietnia 1945 roku rozpoczęła się operacja berlińska, słowa te nabrały nowego znaczenia. Na linię frontu wschodniego było bardzo blisko, ale dojechać na nią tramwajem już nie sposób, ponieważ cała infrastruktura tramwajowa w Berlinie w tamtym czasie już nie istniała, a tabor tramwajowy posłużył obrońcom do budowania ulicznych barykad.

poniedziałek, 1 listopada 2010

Wspomnienia - Georg Henrik Von Borneman

Postanowiłem, że począwszy od listopada będę dodawał ciekawe cytaty i sentencje, ale bynajmniej nie te najbardziej znane, ale takie na które natrafiłem podczas lektury różnych książek, a które z uwagi na treść i zarazem pewną historyczną anonimowość ich autorów wydały mi się ciekawe czy warte głębszej refleksji. Jako, że mamy dzisiaj dzień Wszystkich Świętych to pozwoliłem sobie wybrać słowa, które również poczęści w swej wymowie odnoszą się do ulotności ludzkiego życia oraz przemijania i upadku tworów ludzkiej ambicji - wielkich imperiów. Są to słowa które napisał Georg Henrik Von Borneman, szwedzki kawalerzysta wzięty do niewoli pod Perewołoczną (kapitulacja wojsk szwedzkich po klęsce pod Połtawą w 1709 roku).


"Cóż pozostało z czasu, który już odpłynął?
Ciemne wspomnienie, marzenie, cień ulotny,
Ostrzeżenie, że czas, który właśnie nadszedł i już jest,
równie szybko zginie w zapomnieniu.
Gdzież są ci, co kiedyś żyli na ziemskim polu walki,
i Ci na widok których nasz przeszły świat drżał ze strachu?"

Na te mądre słowa natknąłem się przy okazji czytania znakomitej książki Petera Englunda "Połtawa". Dla mnie osobiscie są one wyrazem wątpliwości w sens istnienia ludzi w ogóle i wszystkich dokonywanych przez nich czynów. Weryfikatorem ludzkich dokonań jest czas i śmierć. Słowa szedzkiego kawalerzysty można również odczytać jako wyraz rozczarowania klęską połtwaską, która była pierwszą do kilkudziesięciu bitew, w której armia szwedzka poniosła kleskę, a która dla historii XVIII wiecznej Szwecji była symbolem porażki w III wojnie północnej w wyniku której Szwecja utraciła status europejskiego mocarstwa. Autor cytatu, Georg Henrik Von Borneman zmarł w rosyjskiej niewoli na Syberii w roku 1711 w wieku zaledwie 26 lat.